Kredyt hipoteczny a rozwód
Zakup mieszkania jest decyzją podejmowaną często przez młode małżeństwa. Biorą oni kredyty hipoteczne, by móc cieszyć się swoim własnym gniazdkiem. Coraz częściej jednak dochodzi w Polsce do rozwodów, które nigdy nie są czymś przyjemnym, również jeśli chodzi o zaciągnięty wspólnie kredyt mieszkaniowy. Podczas rozprawy rozwodowej sąd musi podzielić wspólny do tej pory majątek. Łatwiejsze jest to oczywiście w przypadku dóbr typu samochód, gorzej jeśli małżonków łączą długi. Nie wygasają one niestety wraz z zakończeniem związku małżeńskiego, kredyt hipoteczny trzeba w dalszym ciągu spłacać, ale niemożliwą wręcz jest sytuacja, by osoby chcące się rozstać mieszkały w tym samym mieszkaniu! Najkorzystniej byłoby przepisać kredyt na jedną osobę, która zajmie daną nieruchomość. Obciążenie kosztami kredytu jednej strony bywa jednak niezwykle trudne. Może okazać się, że zdolność kredytowa pojedynczego kredytobiorcy jest niestety niewystarczająca. Dla banku najważniejszą sprawą jest po prostu, by rata kredytu była spłacana terminowo.